|
Zakupy
Przy wszelkich uzgadnianiach cen (targowanie obowiązkowe) bardzo
przydatny jest kalkulator, ale dobrze też nauczyć się cyfr od 0 do 9.
Dość często ceny są wypisane. Handlarze lubią je zawyżać zakładając,
że obcokrajowiec nie potrafi ich przeczytać, jeśli wykażemy, że są
w błędzie, to z reguły dyskusja się kończy.
Persja jest krajem dywanów, złota i kamieni szlachetnych.
Na dywany jest cło wywozowe, bez cła możemy wywieźć dywan do
12 metrów kwadratowych (w Polsce jednak trzeba będzie zapłacić cło wwozowe).
Jeżeli chodzi o złoto to
najpiękniejsze wyroby są ozdabiane kamieniami, a tych wywozić
z Iranu absolutnie nie wolno.
Produkują ogromny wybór przedmiotów ręcznie kutych z miedzi.
Można też kupić fajkę wodną z zestawem specjalnych tytoni.
Na bazarach dużo jest różnego rękodzieła.
Na miejscu można się również zaopatrzyć się w obowiązkowe
chustki na głowę, ceny, kolory i gatunki do wyboru.
Ceny filmów do aparatu są niższe niż u nas, ale trudno kupić coś
innego niż negatyw o czułości 100. Zachodnie papierosy,
co prawda nie w takim wyborze jak w Polsce, można kupić za połowę
naszej ceny.
Na lotnisku w Teheranie, po odprawie, dobrze jest zajrzeć do
strefy wolnocłowej, wybór mały ale co za ceny!
Tylko tam widzieliśmy irański kawior - ponoć lepszy od rosyjskiego.
Nie znam się na tym ale nie wydawał się przesadnie drogi.
Przyjmują też riale i to po wysokim kursie.
|